Przejdź do treści

Blockchain przed audytorami: mniej zachwytu, więcej dobrych pytań

W Krakowie wróciliśmy do ryzyk blockchaina, tym razem przed audytorami wewnętrznymi i kontrolerami. Ta publiczność szybko sprowadziła technologię do dowodów, planu audytu i raportu dla zarządu.

Blockchain wrócił na scenę – tym razem podczas XXIV Międzynarodowego Kongresu Kontroli Wewnętrznej i Audytu Wewnętrznego w Krakowie. Małgorzata Michniewicz mówiła o ryzykach tej technologii z perspektywy audytora.

Temat był podobny do marcowego wystąpienia na SEMAFOR-ze, ale sala zadawała zupełnie inne pytania. I to właśnie było najciekawsze.

Technologia spotkała metodykę

Na konferencji bezpieczeństwa IT rozmowa szybko schodzi na klucze, integracje i kod. Audytorzy wewnętrzni oraz kontrolerzy chcieli wiedzieć, jak ująć blockchain w planie audytu, jakich dowodów szukać i jak opisać wynik, żeby zarząd rozumiał jego znaczenie.

To dobry test dla każdego materiału eksperckiego. Jeśli wnioski są użyteczne tylko dla osób znających technologię od środka, trudno przełożyć je na decyzje organizacji. W Krakowie blockchain został pozbawiony efektownej otoczki i sprowadzony do pytań, które audytorzy zadają każdemu rozwiązaniu: co może pójść nie tak, jak to sprawdzić i kto odpowiada za reakcję.

Małgorzata wystąpiła na kongresie jako przedstawicielka ISACA Warsaw Chapter, a doświadczenia z wydarzenia wzbogacają codzienną pracę AIBC.

Jeżeli podobne pytania pojawiają się w Twojej organizacji, porozmawiajmy.